czwartek, 5 listopada 2015

Tunezyjski alfabet #4

Hej Kochani!

Dziś dowiecie się co mi się kojarzy z kolejnymi literami alfabetu. Miłej lektury!

Nadzieja
Nadzieja na lepsze dni dla Tunezji, które powoli już widać w oddali. Nadzieja na to, że kiedyś znowu tam polecę, przejdę się po plaży i nie będę myślała o tym, że ktoś może mnie zastrzelić. Nadzieja, że ataki terrorystyczne się nie powtórzą i nie zginie już nikt niewinny. To uczucie towarzyszy mi zawsze gdy myślę o Tunezji. Mówią, że nadzieja matką głupich, ale wolę być głupia i marzyć, że będzie lepiej, niż odpuścić i nie marzyć wcale. Od pierwszych zamachów boję się, że nigdy już nie wrócę do tego kraju. I nie tylko przez to, że może być niebezpiecznie. Nie wiem co bym zastała w tych wszystkich miejscach, które znam, pamiętam i za nimi tęsknię.



Olejki-perfumy
Na sukach można kupić mnóstwo podrabianych perfum. Marzy Ci się najnowszy Dior? Nie ma problemu. Hugo Boss? Przelewamy do buteleczki! Calvin Klein? Spoczko, zaraz podam! Za grosze możemy kupić światowej sławy zapachy. I co z tego, że są podrabiane, skoro pachną identycznie i utrzymują się o wiele dłużej niż oryginalne! A to dlatego, że nie są robione na bazie alkoholu, a na bazie olejków. Więc zapach jest trwały i piękny bardzo, bardzo długo.




Pustynia
Co kojarzy Nam się z Afryką? Pustynia oczywiście! Piasek po horyzont, skwar większy niż w saunie, słońce świecące na twarz, wielbłądy. To jest obraz, którego nie da wymazać się z pamięci. Piasek na saharyjskiej pustyni jest miękki, bardzo drobny i wchodzi dosłownie w każdy zakamarek Naszego ciała. Poza tym, kiedy wybieramy się na wycieczkę po pustyni możemy kupić piękne róże pustyni. Jest to skrystalizowany piasek, który wygląda naprawdę cudownie. Jest świetną ozdobą i może nadać się na fajny prezent! Sama mam na półce kilka róż :).




Ręka Fatimy
Znana również jako Chamsa, córka Proroka czy ręka Miriam. Jest to symbol, który ma Nas chronić przed "złym okiem". Mowa tu o spojrzeniach ludzi, które mogą przynosić nieszczęścia i choroby. Osobiście nosiłam przez bardzo długi czas łańcuszek z zawieszką, na której była ręka Fatimy. Nie powiem, że czułam się bezpieczniej, nie wierzę w przesądy. Jednak znak ten kojarzy mi się z Tunezją i ogólnie kulturą arabską.


To już przedostatnia część alfabetu. Za tydzień skończymy ten cykl, a za dwa tygodnie będę już pisać o wycieczce na Saharę :). Więcej informacji za tydzień.
Miłego dnia!

Poprzednie części alfabetu:


10 komentarzy:

  1. Nastąpiła zmiana planów, spokojnie Daniel. Poczekaj troszkę, a zobaczysz :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokażesz zdjęcie tego skrystalizowanego piasku? Bardzo mnie to ciekawi. Czekam na więcej! ;)
    http://to-moimzdaniem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej jak tam jest pięknie, niestety dla mnie zbyt niebezpiecznie...
    healthybeautylifestyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy i interesujący post :D
    Lubię poznawać różne kultury :3
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe, ciekawe ;)
    gdybym miała tylko możliwość pojechania do takich miejsc :/
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tam pięknie i ciepło :)

    naczytane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie mogę doczekać się wpisu o podróży na Saharę :)
    http://pamietnikprzyjacielem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie mam czasu na pisanie póki co. Postaram się jak najszybciej. W nowym poście napisałam, że mogę ominąć niektóre :(

      Usuń