czwartek, 29 października 2015

Tunezyjski alfabet #3

Hej Kochani!

Dziś 3 już część Tunezyjskiego alfabetu, więc zapraszam serdecznie i mam nadzieję, że się spodoba! :)

Jaśmin
Ten kwiat szczególnie kojarzy mi się z Tunezją. I myślę, że nie tylko mi. Jak we wcześniejszym poście pisałam o opuncji, tak wieczorami można spotkać Arabów, którzy chodzą z bukiecikami i naszyjnikami zrobionymi z tych kwiatów. Zazwyczaj są związane czerwoną, fioletową lub czarną nitką (z tego co pamiętam tylko takie kolory "chodziły" po plaży i hotelu.) Pięknie pachną, ten zapach zostaje w głowie na zawsze, możecie mi wierzyć. Kiedy mężczyzna obdarowuje kobietę takim małym bukiecikiem jest to znakiem szczególnej sympatii. Po cichu Wam powiem, że raz dostałam jaśminowy bukiecik :). Niestety nie mam zdjęć, ale Google nie zawodzi.


Kalorie
Bo jak wakacje to wszelkie diety odpuszczamy, prawda? I jak nie jeść kiedy w hotelu są zawsze, powtarzam ZAWSZE miliony ciast, ciastek, lodów, deserów, a do tego całe dania, regionalne, europejskie, mięsne, wegetariańskie, owoce. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Dwa razy miałam w hotelu opcję All Inclusive, więc cały dzień miałam dostęp i do jedzenia i do picia. A dupa rośnie za przeproszeniem :). Spójrzcie tylko, kto by się nie oparł!?





Leżenie na plaży
Taaaaak, poza zwiedzaniem jest to druga najlepsza rzecz, którą można robić będąc na wakacjach. Leżeć, smażyć się na słońcu, chłodzić się w i tak ciepłym morzu. Mimo że nie jestem fanką plaż, w Tunezji to kocham! Nie czuć tej wysokiej temperatury, a słońce łapie nas tak szybko, że zaledwie po 2-3 dniach jesteśmy czarni jak smoła :)!




"Łan Dinar"
Mówiłam, że napiszę! :) Walutą jaka jest w Tunezji jest Dinar. 1 dinar dzieli się na 1000 milimów. Nie wiem jak jest teraz, ale kiedy byłam w Tunezji 2 lata temu nadal obowiązywała stała cena za większość rzeczy - 1 dinar. Kiedy szłam przez suk, wszędzie było słychać "Łan dinar! Łan dinar!". Osoby, które chodziły po plaży i sprzedawały opuncje, daktyle czy bukieciki jaśminu również chcieli łan dinar.


Wybaczcie, że są nieostre. To ten słynny dinar :)

Ciekawostkę jaką napiszę jest to, że jest zakaz wwożenia i wywożenia dinarów z Tunezji (i do Tunezji). Z resztą, w żadnym kantorze nie dostaniemy dinarów, jak i nigdzie nie będą nam chcieli ich wymienić na złotówki. Zabawna sytuacja z tym związana - wracamy do kraju, już jesteśmy na lotnisku i idziemy przejść przez bramki bezpieczeństwa. Nagle mojemu ówczesnemu chłopakowi "zapikało" coś w kieszeni. Strażnik poprosił o wyjęcie "tego czegoś". Były to 2 czy 3 dinary. I bez żadnych skrupułów zapytał nas, czy mu je oddamy. Nie miał nic przeciwko (!) żeby ich zabrać ze sobą dalej. Dostał je od nas i miał uśmiech od ucha do ucha :).

Matmata
Miejscowość w Tunezji, w której domy są wydrążone w skale/w górach. To niesamowite miejsce, które aktualnie jest udostępnione turystom. Trzy razy byłam w domu tej samej kobiety, za czwartym razem byłam już w innym miejscu, ale znacząco nie różniły się od siebie. Całość wygląda tak, że jest wielka dziura w skale, która jest niejakim "przedpokojem" - z tego miejsca mamy dostęp do wszystkich pokoi. Więcej o tym miejscu napiszę, kiedy będę pisała post o wycieczce na Saharę - Matmata jest jednym z punktów, które się zwiedza :).

Zdjęcia takie, żeby nie zdradzić za dużo :)

Dzięki za wszelkie komentarze! Są ogromną motywacją, nawet jak widzę, że są 3 :).



15 komentarzy:

  1. Świetna notka ;)
    Ale bym jadła ^_^
    Ja zbytnio nie lubię leżeć na słońcu, ale no czasem fajnie jest poleżeć :)
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że niezła z Ciebie podróżniczka :D
    Nigdy w Tunezji nie byłam, ale to wszystko tak zachęca, że jeju, do tego warunki przypominające Turcję, wow...
    Nie wiem, czy przeczytałaś, więc wkleję odpowiedź do komentarza na moim blogu niżej:
    Co do PS-a: źle zrozumiałaś. Pisząc tą wiadomość pod postem, miałam na myśli to: ktoś pyta mnie o wspólną obserwację, bo mój blog się jemu spodobał, a jego blog spodobał się mi. I w tym momencie, kiedy już wyraziłam zgodę na taką formę obserwowania (również dokładne czytanie postów i nie bycie tzw. czytelnikiem-duchem) i ja zaobserwowałam jego stronę, on powinien odwdzięczyć się tym samym, bo przecież to jemu na tym zależało najbardziej. Tak samo zdarzało się, że ktoś pytał o tą obserwację za obserwację, zgadzałam się, pod warunkiem, że wciągnął mnie jego blog, on mnie też zaczynał obserwować, ale... po kilku dniach przestawał, myśląc, że jestem tego nieświadoma.
    Trochę mnie uświadomiłaś w tym, że niektórzy rzeczywiście mogą to tak odebrać, więc dziękuję, zaraz zmienię i sprawię, że uwaga ta będzie bardziej czytelna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią wybrałabym się do Tunezji. ;)
    BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mi narobiłaś ochoty na Tunezje! Z tym ' łan dinar ' - tak samo jest w Hiszpanii. W drodze na plażę wszędzie tylko słychać 'costam za 1 euro!'
    Zaciekawilas mnie tymi domami w skałach więc obserwuję i czekam z niecierpliwością na post!
    Buziaki i zapraszam do mnie - smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaśmin to kwiat? Nie podoba mi się jego wygląd...
    Znam osobe, która by się nie oparła, ale czegos możliwe, iż by spróbowała. Ja nie potrafiłabym się powstrzymać.
    Kąpiele i leżenie (spanie) na plaży - coś dla mnie!
    Ładne te dinary. :D
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaśmin - mi się kojarzy z włosami ;)
    fajny klimatyczny post ;)
    healthybeautylifestyle

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam że nie można wywozić Dinarów, coś ciekawego :) Czekam na post o Saharze!
    http://to-moimzdaniem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takiego wylegiwania się w ciepełku na plaży...
    Wygrałaś w konkursie na moim blogu. Sprawdź proszę Fb, bo chciałabym z Tb porozmawiać oraz potrzebuje Twój adres aby wysłać nagrodę :)
    Pozdrawiam Tak Po Prostu - Blog http://takpoprostuzyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia i miejsce! Aż się chce tam być ;) Jestem ciekawa Sahary ;)

    www.nowaksisters.blogspot.com <==KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Coraz ciekawsze rzeczy dowiaduję się o Tunezji :D Czekam na następną część :*
    http://pamietnikprzyjacielem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam na następną część :)) Zazdroszczę tego ciepełka i leżenia na plaży :)) Piękne miejsce ^^
    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń