sobota, 22 sierpnia 2015

Niemcy #3 - recykling i czyste ulice

Hej Kochani!

Może niektóre rzeczy, które piszę o naszych zachodnich sąsiadach są dla Was oczywiste, ale wierzę, że jest część osób, które nie wiedzą o takich sprawach. Dziś chciałam się skupić na dbaniu o środowisko w Niemczech. I nie mówię tu tylko o tym jak zadbane są miasta. Bo pomijając zieleń, która jest dosłownie wszędzie, niemcy mają świetny sposób na zachęcanie ludzi do segregowania plastików/puszek.

Każda butelka czy puszka, która ma znaczek jak na nestea poniżej, może być wykorzystana ponownie.


W każdym supermarkecie są takie maszyny, które widzicie na zdjęciu niżej.



Butelkę wkładamy do maszyny, ona znika nam szybko z oczu.




Naciskamy zielony guzik.


I dostajemy karteczkę, na której widzimy ile była warta ta butelka.



Pieniądze z karteczki możemy wydać w sklepie, w którym maszyna się znajduje. Moim zdaniem to świetny pomysł. Po pierwsze - dbamy o środowisko, a po drugie - nie mamy problemu z odpadami walającymi się po ulicy. I z drugiej strony - przykładowo bezdomni mogą zbierać butelki i puszki, a zdobyte pieniądze mogą wydać w sklepie. Wiem, że w Polsce bezdomni też zbierają takie rzeczy, ale bądźmy szczerzy. 25 centów za jedną butelkę to nie to samo co zbieranie lekkiego aluminium, za które możemy dostać dosłownie grosze.

Czas na kilka zdjęć zadbanych ulic :).





Jak myślicie, taki sposób sprawdziłby się u nas w Polsce?
Dzięki za wszystkie wejścia i komentarze. Motywują mnie do dalszego pisania!


PS. Ręka mojej babci była modelem na zdjęciach :D.

5 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tymi butelkami, myślałam wcześniej że to dotyczy tylko szklanych :) Myślę że powinni chociaż spróbować coś takiego zrobić u nas! ;)
    http://to-moimzdaniem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta maszyna to coś cudownego! Myślę, że u nas sprawdziłoby się to jak najbardziej, jak z resztą w każdym innym kraju, jednak czy jest nas na to stać? :/
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaa... no wiem, wiem. Te maszyny są świetne i można dzięki nim zgarnąć nie małe pieniądze. Jak byłem w Niemczech w Kauflandzie to jedna rodzina miała pełne wory na śmieci, butelek szklanych i plastikowych. Na końcu okazało się, że mieli ich, aż tak dużo, że wyskrobali, aż 400 euro. To był dla mnie szok. +1 w Google leci do Ciebie!
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na nowy post. A co w nim? Wybitna książka Marcina Różyca, więcej nie zdradzę.
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  4. pod tym względem Niemcom należą się oklaski, naprawdę świetny sposób, by zachęcić ludzi do zmian. U nas w Polsce, powoli pojawiają się takie maszyny, jednak nie cieszą się one takim powodzeniem :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog :)

    Obserwuje i liczę na to, że tobie również spodoba się mój blog i zrobisz to samo :)

    maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń