środa, 11 marca 2015

Dziś luźno, bo późno.

A tak na serio jest wcześnie. 8 godzina, od jakiejś godziny siedzę na uczelni i czekam na konsultacje, które są za godzinę. Hura!
Ten tydzień zniszczy mnie totalnie. Codziennie rano, codziennie za długo, codziennie za dużo zajęć. I to czekanie. Wczoraj 3 godziny między zajęciami, dziś 2 przed 5 minutową rozmową z wykładowcą.

Już tylko żyje i myślę o ceramice, tylko o tym żeby usiąść i lepić. Tworzyć i nie myśleć o niczym innym.
Ale czeka mnie jeszcze dzisiejszy i jutrzejszy dzień, męka.

Tymczasem do jutra albo piątku. Dziś nie będzie siły, jutro może być motywacja, bo piątek wolny!

Miłego dnia :-)!

7 komentarzy:

  1. Ja też zaczynam być wykończona, ale nie tylko tym tygodniem, ale wszystkim. Popadam w jakieś wiosenne depresje.
    Oby u ciebie było lepiej, nie mogę się doczekać twoich dzieł ;)
    sage-servant1.blogspot.com - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę wolnego piątku :P
    zapraszam ♥
    http://madeline-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam okazję nawiązać współpracę z firmami Sheinside i Choies, jeżeli mogłabyś poklikać w linki byłabym ogromnie wdzięczna :) Mogę się odwdzięczyć obserwacją :)
    SHEINSIDE:
    http://hepimiau.blogspot.de/2015/03/wishlist-sheinside.html
    CHOIES:
    http://hepimiau.blogspot.de/2015/03/wishlist_9.html
    bardzo mi na tym zależy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam wolne piątki, high five! ;) i też znam to uczucie kiedy w środku zajęć jest ta bezsensowna przerwa...masakra :/
    http://to-moimzdaniem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę powodzenia w przetrwaniu tych dni!

    http://magdalens-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O jej.! Ale miałaś ciężki tydzień. :( Na-szczęście już piątek :)
    http://alia-and-tesa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń