poniedziałek, 23 lutego 2015

Pierwszy dzień 4 semestru - TO BOLI!

Dziś minął mój pierwszy dzień 4 semestru na uczelni. I co? I jestem tak wypompowana, że mam ochotę paść na łóżko i nie wstawać do końca świata. Ale jeśli teraz bym się położyła to wstałabym o 1 czy 2 i po spaniu w nocy.
Jutro dzień będzie jeszcze bardziej męczący, bo cały dzień na nogach, na uczelni. Plan mam okropny... Zajęcia od 8 do 12, później od 15 do 19. Boże, ratuj!

Jeden plus dnia dzisiejszego?
Kupiłam cudowny termofor firmy SOXO. Oczywiście nie byłabym sobą gdyby nie był to Pingwinek,



Postanowiłam, że na większe komentarze będę odpowiadała, a raczej odnosiła się, pod postem.

Pojawił się komentarz, że żeby być nauczycielem trzeba być cierpliwym. To prawda. Uważam się za osobę cierpliwą. Przebywanie wśród dzieci, czy to z rodziny, czy obcych to przyjemność, są otwarte, ich kreatywność nie została jeszcze zabita przez Program Nauczania, potrafią zabawnie opowiadać o sobie i o naprawdę trudnych tematach.
Tak naprawdę chcę być przede wszystkim guwernantką, ale żeby móc w ogóle startować do agencji, muszę mieć doświadczenie zawodowe. A te chcę zdobyć w jakimś przedszkolu lub w szkole. Oczywiście jeśli mi się poszczęści (W co bardzo wątpię). A kto wie, może zostałabym tam na zawsze. Całe życie w szkole. Czy ja oszalałam!?



I kolejny komentarz z pytaniem czy będę pisała też o innych krajach. Póki co zwiedziłam tak dobrze jak Tunezję tylko Chorwację. Byłam tam 4 razy, ale dawno i niewiele pamiętam. Mimo to postaram się odświeżyć moją pamięć i coś naskrobać, ale nie będę robić żadnej serii. Dodatkowo nie mam pojęcia gdzie mam zdjęcia z tego wyjazdu (Za 2 razami byłam tam kiedy jeszcze było popularne wywoływanie zdjęć). Poza tym to kraj europejski, nie ma w nim zbyt wiele zaskakującego.

Pojawiło się też dużo komentarzy z prośbami o stronę kulinarną Tunezji. Jestem bardzo zadowolona, że właśnie o to prosicie - to jedna z moich ulubionych stron tego kraju - jedzenie! I zapewniam, że ten post się pojawi. Ale przed nim muszą się znaleźć informacje przede wszystkim co robić, a czego nie robić. To ściśle wiąże się też z kuchnią, więc musicie być cierpliwi :-)
A na zachętę zdjęcie ze Święta Republiki, które wypada 25 lipca - akurat wtedy byłam w Tunezji! Piękna uczta, jedzenia jak na weselu miliardera, mnóstwo ciast, tortów, różnych dań. Pycha!


Szkoda, że złapała się czyjaś ręka psująca zdjęcie, ale co ja zrobię... :-)



Zachęcam do zadawania mi pytań - różnorakich, na każde odpowiem w poście Q&A :-).

Miłego wieczoru!

17 komentarzy:

  1. Tort/ciasto/nie mam pojęcia co to w ogóle jest wygląda zachęcająco ;)
    Pingwinek jest przeuroczy ;)
    Współczuję, ja ledwo ledwo wysiedzę to osiem godzin w mojej szkole. Czy tam 9, kij ;p
    Ooo, jedzonko z Tunezji (y)
    Jakoś dzisiaj same bezsensy piszę, może później wezmę się ogarnę i napiszę coś lepszego. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na studiach to norma, że ma się zajęcia 12 godzin. Czasem bez przerwy...

      Usuń
  2. Nie zazdroszczę studiów, na czas obecny chodzę do Technikum i cierpię na brak czasu ;)
    MÓJ BLOG, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, współczuję.. Śliczne zdjęcia!
    Pozdrawiam cieplutko :*
    Mój blog- klik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo współczuję,ale nie przejmuj się dasz radę! Musisz, wieżę w ciebie! :) A termofor jest prześliczny, na pewno bardzo Ci się przyda.
    Julajulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej rzeczywiście musi być ci ciężko tyle godzin na nogach..
    Świetny pomysł na odpowiadanie na dłuższe komentarze.
    Śliczny pingwinek <3
    Mmm ile pysznosci ;8
    Pozdrawiam,
    (Mój blog)- klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodki ten termofor :)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com
    Proszę o klikanie w baner Sheinside, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dasz sobie radę! trzymam kciuki :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki, żeby dobrze Ci szło na uczelni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejku faktycznie plan do bani. Cały dzień rozwalony. Ale trzymam za Ciebie kciuki! :)
    Obserwuję. Jeśli spodoba ci się mój blog to ty zrób to samo :)
    finementesword.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post ! Jesteś bardzoo ładna ;* Śliczne włosy
    Obserwuje!
    http://styleeforyouu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Matko, rzeczywiście ten plan masz masakryczny... Sama układasz, czy macie odgórnie ustalony? :)
    Podziwiam, serio, bycie nauczycielem to wielka odpowiedzialność, ale też wyjątkowy zawód :)

    http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustalany z góry. Sami wybieramy tylko z kim, jaki i kiedy język obcy. A na 1 roku z kim i kiedy wf. :-(

      Usuń
  12. Nie wytrzymałabym tyle w szkole ;o Ledwo wyrabiam 7 godzin ;)
    Świetne zdjęcia! ;)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń