niedziela, 15 lutego 2015

Ceramika, kolejny prezent od tv ♥

Wczoraj miałam pierwsze zajęcia z ceramiki. Myślałam, że będziemy po prostu siedzieć i lepić każdy co chce.  Ale nie. Pani prowadziła Nam normalną lekcje, obserwowała, doradzała i pomagała. A 4 godziny minęły jak z bicza strzelił. Ulepiłam dość ładną misę, niestety nie zrobiłam zdjęcia. Po naczyniach robiliśmy serca. Wszyscy robili proste, symetryczne. Nie byłabym sobą gdybym też zrobiła proste. Zrobiłam dwa, jedno symetryczne, drugie nie.
Zdjęcie niestety robione telefonem, nie wzięłam ze sobą tableta. A do tego jak już prace były zapakowane. Wcześniej nie pomyślałam o cykaniu zdjęć.
Więcej fotek dodam po wypalaniu i szkliwieniu. 

W tytule napisałam, że kolejny prezent od telewizji.
Ostatnio dostałam bluzę i koszulkę od tvp. Za co oczywiście w tym miejscu bardzo dziękuję.
Bluza bardzo ciepła, wygodna.  Nadruk TVP jest z przodu i z tyłu na plecach. Jakby była w sprzedaży to na 100% kupiłabym taką samą rodzicom.
Koszulki zdjęć nie mam, ale na piersiach jest wielkie logo "Superstarcia", a na plecach tvp.

Dziś z kolei dostałam prezent od kanału Lifetime. Jestem wielką fanką Dance Moms. A na tym kanale leci właśnie ten program. Dodatkowo bardzo podobają mi się inne np "Małe kobietki z LA" czy "Teściowie na głowie". 
W paczce znalazłam:
-Cudowny balsam do ust. Pachnie wanilią. Intensywnie, przyjemnie. Nie mogę się doczekać aż go przetestuję. Chociaż myślę, że będzie świetnie się nosił.
-Kalendarz na biurko. To mnie rozbawiło, ale w pozytywnym znaczeniu. Za kilka miesięcy będę miała remont w pokoju i planowałam pomalowanie jednej ze ścian farbą tablicową. Chciałam na tej ścianie między innymi narysować kalendarz. Dobrze jest mieć kalendarz w torebce, ale równie dobrze mieć też na biurku. Prezent zajmuje honorowe miejsce :-). Na zdjęciu widać Abby Lee - to kartka z września. Na każdy miesiąc przypada inny program z całej listy kanałów - History, CI, Lifetime. Jako fanka nie tylko Dance Moms, ale też Ludzi Gór, Łowców Aligatorów czy Lombardu jestem bardzo miło zaskoczona.
-Długopis. Może to się wydać głupie, ale uwielbiam firmowe długopisy. Moja szuflada jest ich pełna. Zabieram je z banków, sklepów, gmin. Teraz mam też z telewizji!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz